Sierpień 2012 archive

Tańczący z żurawiami

Wczoraj cały dzień spędziłam w Restauracji Przystań w Olsztynie. Wraz z ekipą wieszaliśmy dekoracje na wesele Oli i Łukasza – ponad tysiąc białych żurawi. Była masa atrakcji – bezustanna rotacja pracowników (chwała Piotrkowi i Arturowi – jedyny stały element wczorajszego dnia :), przeprawa z panami od oświetlenia i nagłośnienia oraz nagły brak żyłki w połowie drogi.
Jestem bardzo zadowolona, praca poszła lepiej niż się spodziewałam, efekt jest niesamowity!!! Lubię to uczucie, kiedy po wszystkim wychodzę z narzędziami, odwracam się i z zadowoleniem ostatni raz patrzę na to, co stworzyliśmy w ciągu całego dnia.
Starałam się pamiętać o regularnym robieniu fotek, żeby pokazać proces – przed i po :) Na końcu sama pozowałam, niczym profesjonalna modelka, na schodach! Wszystko po to, żeby był dowód, że naprawdę tam byłam! :)