Archive of ‘BE HUNGRY’ category

Be hungry #2

Wiem, wiem, wychwalam B. pod niebiosa jeśli chodzi o gotowanie, ale mam powody :) Ostatnio jednak wzięłam sprawy w swoje ręce, bo co jak co, ale to ja jestem specjalistką od słodkiego. Bartek był tylko pomocnikiem (teraz wie, jak ja się czuję zazwyczaj). Dostałam od jego Mamy jagody i bardzo chciałam zrobić z nich coś fajnego – pierogi, ciasto…stanęło na tarcie na kruchym spodzie. Miało być w miarę tradycyjnie, z „kruchą” kratką na górze i cukrem pudrem, ale na samym końcu postanowiłam pójśc na całość i dodać bezę, żeby było na bogato, a co!

SKŁADNIKI

CIASTO
- 250g mąki pszennej
- 100g masła
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/4 szklanki cukru pudru
- 1 łyżeczka cukru migdałowego
- 1 żółtko
- 1/2 małego kubka śmietany

ŚRODEK
- 4 herbatniki
- mała paczka migdałów
- 1/2 litra jagód
- 2 łyżki cukru

BEZA
- 3 duże białka
- 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
- 150g cukru

1. Łączymy składniki na ciasto i zagniatamy. Gotowe ciasto owijamy w folię i wkładamy do lodówki na godzinę, albo lepiej 2 :)

2. Miksujemy herbatniki, migdały i cukier migdałowy.

3. Jagody mieszamy z cukrem.

4. Ciasto wałkujemy i wykładamy nim blachę do tarty. Wkładamy spód do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 10-15 minut. Dobrym pomysłem jest dodać obciążenie – przykryć ciasto papierem do pieczenia i wysypać na ciasto fasolę (u mnie była cieciorka). Po podpieczeniu spodu wyjmujemy formę i studzimy.

5. Białka ubijamy mikserem na najwyższych obrotach. Jak piana będzie sztywna dodajemy pomału, po łyżce cukier, ciągle miksując. Na koniec dodajemy mąkę ziemniaczaną, również miksując.

5. Ostudzony spód przykrywamy warstwą herbatnikowo-migdałową, która ma za zadanie wchłonąć nadmiar jagodowego soku podczas pieczenia. Na wierzch układamy jagody. Na sam koniec przykrywamy jagody pianą z biełek.

6. Pieczemy tartę około 30 min w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (bez termoobiegu, na górę i dół), aż beza się zarumieni. Ja na koniec trzymałam jeszcze ciasto przez kilka chwil w piekarniku ustawionym na 100 stopni, żeby mieć pewność, że beza dojdzie.

7. Czekamy niecierpliwie aż tarta ostygnie i jemy!

 

BE HUNGRY #1

Odkąd w moim życiu pojawił się Bartek, mój poziom kulinarny znacznie wzrósł, wiem więcej, umiem więcej i wymagam od jedzenia coraz więcej :) Jednym zdaniem – wskoczyłam na wyższy level jedzeniowy. Jedzenie to u nas ważny temat, poruszany codziennie, rozwijany, roztrząsany i analizowany. I bardzo mi się to podoba, bo kto by nie chciał zamiast kanapek z serem zjeść bruschettę? Ja zdecydowanie wolę to drugie i Bartek mi to umożliwia uprzyjemniając mi życie gastronomicznie! Be hungry to mój nowy mini dział, nasze wspólne dziecko.

Raz na jakiś czas, w myśl zasady „oddaję tobie co kryję w sobie” pokażę co gotujemy, jak gotujemy, jak to wygląda i że jest proste i pyszne! Zapraszamy na BE HUNGRY #1!

SONY DSC

SKŁADNIKI dla 2 osób:

- makaron spaghetti (około pół paczki, zależy ile kto je :))
- 2 puszki pomidorów
- 1 średnia cebula
- 4 ząbki czosnku
- 1 cukinia
- 5 łyżek oliwy z oliwek
- garść oliwek
- 1/2 papryczki chilli
- świeża bazylia
- świeże oregano
- parmezan
- sól, pieprz, cukier
- 1/2 kieliszka białego wina

1. Cukinię myjemy i kroimy w podłużne plastry. Plastry solimy z każdej strony i odstawiamy, aż przyjdzie kolej na cukinię.

2. Drobno siekamy cebulę i czosnek (3 ząbki), wrzucamy je do garnka, na rozgrzaną oliwę i smażymy chwilę z drobno posiekaną papryczką. Dolewamy wino, dodajemy 1 łyżeczkę cukru i dusimy 2-3 minuty. Do garnka z oliwą i winem wrzucamy pomidory z puszki i gotujemy pod przykryciem 10 minut. Żeby sos szybciej uzyskał pożądaną konsystencję, pomidory w garnku można rozgnieść widelcem, albo tłuczkiem do ziemniaków. Gotujemy aż sos się zredukuje i wyparuje nadmiar wody. Na koniec sos próbujemy, dodajemy sól i pieprz ( jak kto lubi), pokrojone oliwki i posiekaną bazylię i oregano (na oko – kilkanaście listków). Garnek z sosem przykrywami i zostawiamy na najmniejszym ogniu przygotowując resztę.

3. Gotujemy wodę na makaron.

4. Cukinię wycieramy papierowym ręcznikiem (pod wpływem soli cukinia „poci się” i wypuszcza krople gorzkiej wody) kładziemy  na rozgrzanej patelni grillowej (albo zwykłej). Spryskujemy cukinię oliwą i rozkładamy na niej drobno posiekany czosnek (1 ząbek). Grillujemy z każdej strony, aż się zarumieni.

5. W międzyczasie gotujemy makaron al dente.

6. Rozkładamy makaron na talerze, na środek układamy sos (ilość sosu według uznania) i na koniec kładziemy grillowaną cukinię, pokrojoną w plastry. Całość posypujemy parmezanem i ziołami.

SONY DSCSONY DSCSONY DSC SONY DSCSONY DSC
SONY DSCSONY DSC
 

1 2